• Sercanie.pl
  • Filmoteka
  • Galeria
  • Linki
  • Kontakt
Home Co, gdzie, kiedy...
  • Terminy rekolekcji
  • Terminy dni skupień
  • Inne spotkania
  • Wspomnienia i relacje
Warto wiedzieć Garść informacji
  • Czym są rekolekcje?
  • Jak będą wyglądały?
  • Kto może przyjechać?
  • Jak można się zgłosić?
  • Jak dojechać?
Trochę o powołaniu
  • Co to jest powołanie?
  • Dlaczego ja?
  • Informacje dla kandydatów
Kim są sercanie? Trochę o sobie
  • Dlaczego sercanie?
  • Prorocy miłości
  • Nasz Założyciel
  • Czym żyjemy?
  • Gdzie pracujemy?

Seminarium SCJ
Home
Dlaczego sercanie?
Thumbnail

Gdybyśmy tak teraz pytali: "z którym z apostołów, identyfikują się Sercanie?" Chyba nazwa sama wskazuje, że miejsce Sercanina to miejsce Jana u boku Chrystusa, o którym Ewangelista powie, że to ten którego Chrystus miłował, szczególnie umiłował, który pozostał wierny pod krzyżem, którego głowa spoczywała na piesi Chrystusa w Wieczerniku.

Dlaczego Sercanin? Bo ten charyzmat wypływający z samego Serca Chrystusa, Sercanin nosi w sobie, ma być u boku Chrystusa, spoczywać na Jego piersi, być tym Janem, który pozostanie wierny na drodze krzyżowej Chrystusa i własnej, bo właściwie jest tylko jedna droga krzyżowa. Tak jak powiedział: "kto chce być Moim uczniem niech bierze krzyż na swoje ramiona i naśladuje Mnie".

Sercanin ma wielką łaskę powołania zakonnego i kapłańskiego, być Janem, zwiastunem i piewcą Bożej miłości. Bo to właśnie Jan ogłasza, że Bóg jest miłością, tę miłość rozpoznał w Jezusie Chrystusie, tak jak mówił: "Filipie kto widzi Mnie, widzi i Ojca". Jan dostrzegał samą miłość Bożą w Synu, Bożym Synu, Mesjaszu.

Sercanin ma być piewcą Chrystusowej Bożej Miłości. Wielkie to zadanie i chyba u początku charyzmatu Zgromadzenia była u Założyciela ta świadomość, że powołany ma objawiać Bożą miłość, na którą czeka świat niekochany. Tak jak płakał nad brakiem tej miłości Biedaczyna z Asyżu: "miłość jest niekochana", patrząc na nędze ludzką, wielowymiarową i tą materialną i moralną, głosił, że właściwie ta nędza rodzi się z braku Boga, braku Jego miłości i dlatego wzywał ludzi młodych do wspólnego dzieła wspólnego zadania niesienia światu miłości.

ks. bp. Antoni Cisło

 
Copyright © 2009 ZP